|
Trasa znana, ale trudna
Michał Kościuszko i Maciek Szczepaniak spędzili pracowity dzień na zapoznaniu z trasą Rally d'Italia Sardegna. Ze względu na ograniczoną ilość opon, odcinek testowy przejechali tylko raz. Ponieważ trasa w dużej części pokrywa się z zeszłoroczną, reprezentanci z Polski mogą korzystać z tych samych notatek, co jak twierdzi Michał, jest dużym ułatwieniem. Dopisuje też pogoda . - Przyczepność na zapoznaniu była znacznie lepsza, niż w ubiegłym roku, kiedy przed rajdem padało cały czas – mówi Michał. Na tym kończą się bonusy, bo trasa choć już znana, jest bardzo trudna, o czym Michał wie po ubiegłorocznych zmaganiach. Nie zabraknie też nietypowych rozwiązań, które organizatorzy zapewnili zawodnikom i kibicom - Bardzo ciekawy jest pierwszy odcinek z drugiego dnia - biegnie po trakcie kolejowym, z którego zostały usunięte szyny. Będzie tam bardzo ślisko i będzie głęboka koleina. – opowiada Michał i dodaje - Na rajd zapowiadana jest słoneczna pogoda. Na zapoznaniu temperatura przekraczała 30 stopni, więc w rajdówce będzie dwa razy tyle.
Jak zawsze polska załoga liczy na doping i biało-czerwone flagi na całej trasie rajdu
- Mam nadzieję, że w tym roku na Sardynii będą również polscy kibice i będą tak samo widoczni, jak w ubiegłym roku.
Posłuchaj wypowiedzi Michała: Wypowiedź Michała Kościuszko (.mp3)
|